W Senacie przyjęliśmy ustawę wspierającą rozwój mieszkalnictwa. Próbowałem przy tej okazji wprowadzić poprawki do ustawy umożliwiające rozwiązanie problemów związanych z możliwością wykupienia mieszkań przez mieszkańców byłego nowosolskiego TBSu. Tym razem nie udało się tego wpisać do ustawy, ale jestem w kontakcie z panią minister i dyrektorami departamentów. Mam obietnicę, że w ciągu najbliższych 3 miesięcy, z pomocą ministerstwa, uda się rozwiązać nowosolski problem. Będę o to walczył.
Przyjęta przez Senat Ustawa o zmianie niektórych ustaw wspierających rozwój mieszkalnictwa wchodzi w skład pakietu rozwiązań przeciwdziałających negatywnym skutkom społecznym i gospodarczym COVID-19. Stanowi tzw. społeczną część pakietu mieszkaniowego, która zakłada m.in. zwiększenie dostępności mieszkań na wynajem dla osób o niskich dochodach, dopłaty do czynszu dla podnajemców mieszkań, poprawę warunków mieszkaniowych w lokalach, dopłaty do czynszu dla podnajemców mieszkań, wakacje czynszowe w Towarzystwie Budownictwa Społecznego. Nowela przewiduje wyższe (do 35% kosztów inwestycji) granty z Funduszu Dopłat w Banku Gospodarstwa Krajowego dla gmin na budowę mieszkań społecznych, zasadę finansowania wkładu gminy, a nie refinansowania, większe (do 80% kosztów nowych inwestycji) wsparcie dla gmin na budowę mieszkań komunalnych.
Zakłada większą pomoc przeznaczoną na modernizację zasobów komunalnych. Ma też umożliwić dojście do własności w nowo budowanych mieszkaniach w formule Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych, wsparcie szeroko rozumianego budownictwa społecznego oraz większy i łatwiejszy dostęp do gruntów pod zabudowę. Wprowadzane rozwiązania przewidują również powstanie Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa o wartości 1,5 mld zł z przeznaczeniem na wsparcie budowy mieszkań przez gminy, które ucierpiały w wyniku COVID-19, i ułatwienia dla osób, mających książeczki mieszkaniowe. Zakładają ponadto pomoc dla najemców, dotkniętych ekonomicznymi skutkami pandemii, m.in. rozszerzają możliwość dopłat do czynszów na gospodarstwa domowe, które nie mają zdolności czynszowej.

fot. Kancelaria Senatu