
Czasami zdarzają się nieplanowane, niezwykle miłe spotkania po latach.
W sobotę (13 września) takie właśnie miało miejsce w „Cichej Kobiecie” w Zielonej Górze.
Pani Ela i Pan Irek ze Studia Rezonans, od 5 roku życia prowadzili naszą córkę Klaudię w jej drodze wokalnej kariery. Setki przepracowanych wspólnie godzin, dziesiątki festiwali w całej Polsce „zjechane” z Klaudią i moją żoną Agnieszką.
Dzisiaj Klaudia ma już swoją ścieżkę życia, której wytyczenie zawdzięcza też muzyce i takim wspaniałym ludziom jak Pani Ela i Pan Irek.
Łezka się kręci.
Do dzieci i młodzieży:
śpiewajcie, realizujcie swoje przeróżne pasje. Warto. Życie przed Wami, a bez pasji jest ono bardziej szare.


