Bezpieczeństwo mieszkańców Nowej Soli wchodzi na zupełnie nowy poziom, a wszystko to za sprawą nowoczesnego Magazynu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, który właśnie oficjalnie rozpoczął swoją działalność.
Inwestycja zrealizowana na terenie dawnej fabryki „Odra” robi ogromne wrażenie, oferując ponad 900 metrów kwadratowych powierzchni, która docelowo ma stać się logistycznym sercem miasta w sytuacjach kryzysowych. Przez lata niezbędny sprzęt ratunkowy i zapasy były rozproszone w różnych, często trudno dostępnych lokalizacjach, jak piwnice czy stare obiekty, co znacznie utrudniało szybką reakcję w obliczu zagrożenia.
Nowy obiekt przy ulicy Syntetycznej 4 kończy erę prowizorycznych rozwiązań, gromadząc w jednym miejscu wszystko, co niezbędne do ochrony ludności – od agregatów prądotwórczych, przez łodzie, motopompy, aż po koce, łóżka polowe i worki na piasek. Przystosowanie hali do nowych potrzeb kosztowało blisko 2,5 miliona złotych, a środki na ten cel pochodziły z rządowego programu wsparcia ochrony ludności, co podkreśla strategiczne znaczenie tej inwestycji nie tylko dla samej Nowej Soli, ale i dla całego regionu lubuskiego.
Podczas uroczystego otwarcia, w którym miałem przyjemność uczestniczyć, był również Wojewoda Lubuski Marek Cebula oraz Prezydent Beata Kulczycka, wielokrotnie zwracano uwagę, że w dzisiejszych, niepewnych czasach posiadanie profesjonalnego zaplecza logistycznego jest absolutną koniecznością. Magazyn jest w pełni przystosowany do sprawnego załadunku i rozładunku darów czy sprzętu, co ma kluczowe znaczenie podczas powodzi czy innych klęsk żywiołowych, kiedy każda minuta jest na wagę złota.
To miejsce to nie tylko hala pełna sprzętu, ale przede wszystkim realna gwarancja, że w razie potrzeby pomoc dotrze do potrzebujących szybciej i sprawniej niż kiedykolwiek wcześniej, dając mieszkańcom zasłużone poczucie spokoju i pewność, że miasto jest przygotowane na każdy scenariusz.
fot. Mateusz Pojnar



