



Gdańsk. Uroczysta gala rozdania Medali Wolności Słowa zorganizowana przez Fundację Grand Press odbyła się w ogrodzie zimowym Europejskiego Centrum Solidarności
W sobotę 30 sierpnia w Gdańsku, w Europejskim Centrum Solidarności, miałem zaszczyt uczestniczyć w uroczystości wręczenia współzałożycielowi Wolnych Związków Zawodowych i legendzie „Solidarności”, mojemu serdecznemu koledze z ław senackich, Bogdanowi Borusewiczowi, Specjalnego Medalu Wolności Słowa.
Podczas uroczystej gali Bogdan Borusewicz powiedział: „45 lat temu marzyliśmy o demokracji, wolnej Polsce, niezależnej od Rosji, ale nie marzyliśmy, że będziemy w Unii Europejskiej i w NATO, to było poza naszą wyobraźnią”.
Podczas gali wręczenia Medali Wolności Słowa uhonorowano osoby angażujące się w działalność na rzecz dobra wspólnego. Laureatami Medali Wolności Słowa zostali prof. Tadeusz Kowalski, Patrycja Redo-Łabędziewska i Dominika Lasota.
Było wiele pięknych wypowiedzi o wolności słowa. Było też o odpowiedzialności za słowa i o wąskiej granicy, która dzieli wolność wypowiedzi i krytyki od hejtu czy stalkingu.
Słowa mają potężną moc. Słowa prawdy mogą zmieniać świat i go naprawiać, ale słowa też mogą niszczyć. Dlatego tak ważna jest odpowiedzialność za słowa.
– O wolność słowa trzeba się troszczyć, trzeba o nią dbać, trzeba o niej pamiętać. A czasami nawet trzeba o nią walczyć. To, z czym dzisiaj mamy do czynienia to takie zjawisko hipokrytów wolności słowa, którzy w imię wolności słowa chcą uprawiać dezinformację, manipulację, którzy tworzą i utrwalają podziały społeczne, sieją nienawiść wobec grup społecznych, narodowych i różnego rodzaju mniejszości. To nie są prawdziwi obrońcy wolności słowa. – powiedział laureat nagrody, profesor Tadeusz Kowalski.