ODWIEDŹ MNIE

ul. Pocztowa 1/1, 67-100 Nowa Sól

Social media

Pojawił się u mnie wczoraj w biurze zdesperowany, zrozpaczony i rozżalony Obywatel.

Przez lata pracy, z odłożonych pieniędzy, wraz z żoną kupili mieszkanie dla córki. Do czasu, kiedy córka dorośnie, postanowili mieszkanie wynająć. Znaleźli się najemcy, firma pośrednicząca pobrała prowizję, podpisano umowę z sympatycznymi ludźmi, którzy szybko się do mieszkania wprowadzili. Na tym skończyła się idylla.

Najemcy nie zapłacili już za pierwszy czynsz. Nie płacą do dziś. Uznali, że są biedni, jedna z dwojga osób pracuje na 1/10 etatu i czynszu płacić nie będą. Koniec, kropka. Nie płacą ani za czynsz, ani za opłaty administracyjne. Łaskawie, płacą tylko za prąd, żeby im nie odcięli.

Wynajmujący płaci raty kredytowe i koszty eksploatacyjne. Najemcy śmieją się mu w twarz.

– Nie ma eksmisji na bruk, i co mi zrobicie?

Właściciel mieszkania stał się Ośrodkiem Pomocy Społecznej zastępując Państwo.

Złość, bezradność i łzy.

Gdzie jest w tym wszystkim Konstytucja i prawo do własności?

Pamiętam dyskusje przy procedowaniu ustaw związanych z tzw. eksmisją na bruk, której totalnym przeciwnikiem była i jest lewica.

Pamiętam Ikonowicza, który przyjeżdżał do Nowej Soli i przykuwał się łańcuchami, w obronie mieszkańca mieszkania komunalnego, który od 5 lat nie zapłacił ani złotówki czynszu, a my chcieliśmy nawet nie eksmitować go na bruk, a zamienić mieszkanie 70m2 na 30m2.

Mieszkanie prawem, nie towarem- hasło lewicy.

Nie! Mieszkanie jest towarem, za który ktoś musi zapłacić.

Biednym trzeba pomagać, ale patologię trzeba zwalczać.

Zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby doprowadzić do zmiany prawa umożliwiającego w określonych przypadkach eksmisję na bruk, a szczególnie w sytuacjach, kiedy ktoś nie chce opuścić jako najemca czyjegoś prywatnego mieszkania, które niszczy i demoluje.

Nic dziwnego, że mamy w Polsce ponad milion pustostanów, gdyż właściciele mieszkań boją się sytuacji, jak wyżej opisana.

Mieszkanie towarem nie prawem! I taka interpretacja prawa do rozporządzania własnym lokalem, może pomóc uczciwym ludziom, szukającym dla siebie dachu nad głową.

Trzeba odróżnić osoby potrzebujące i zasługujące na pomoc, od oszustów wykorzystujących luki w prawie i żyjących na czyjś koszt.

Przygotujemy taki projekt ustawy, który rozwiąże ten problem, pytanie tylko, czy projekt wyjdzie z zamrażarki, czy znajdzie się dla tych zmian większość parlamentarna i czy prezydent takie zmiany podpisze? Ale spróbujemy.

Image of empty modern living room with sofa, armchairs and big TV

fot. envato